Idą Święta — jak się do nich przygotować, jeśli jesteś tłumaczem?

Opublikowane w dniu przez

Kartek w kalendarzu nagle zaczyna się robić niepokojąco mało, skrzynka pocztowa jest pełna nieprzeczytanych wiadomości, a w dodatku masz wrażenie, że liczba przetłumaczonych stron zaczyna powoli składać się w wielowątkową powieść bez zakończenia?

W natłoku zleceń, który często spędza sen z powiek tłumaczom pod koniec roku, sporym ułatwieniem okaże się dobre zaplanowanie czasu pracy, aby ostatnie dni przed Bożym Narodzeniem i Nowym Rokiem można było bez poczucia winy poświęcić na świąteczne przygotowania.

Przygotuj plan działania

Weź czystą kartkę lub zaloguj się do aplikacji ułatwiającej zarządzanie zadaniami lub projektami. Wypisz wszystkie zlecenia, które musisz zrealizować w najbliższym czasie. Możesz podzielić je według języków (np. z polskiego na wybrany język obcy i odwrotnie) czy rodzaju klienta (nowy — stały, osoba prywatna — firma), a w uwagach podać liczbę stron lub rodzaj tekstu (dokumentacja techniczna, umowa).

Następnie nadaj każdemu zleceniu priorytet: niski, średni i wysoki. Ten ostatni będzie dotyczył tłumaczeń, które musisz jak najszybciej zrealizować. W przypadku dwóch pozostałych warto się zastanowić nad wynegocjowaniem dłuższych terminów realizacji zlecenia.
Ostatnim krokiem będzie rozpisanie zadań na osi czasu, aby pogodzić pracę z przedświątecznymi obowiązkami i wreszcie — zasłużonym odpoczynkiem.

Zastanów się nad przyjmowaniem nowych zleceń

Każdy, kto pracuje na własny rachunek, wie, że ilość wykonanej pracy ma bezpośrednie przełożenie na stan konta na początku kolejnego miesiąca. Stąd często bierzemy nowe zlecenie, a potem dopiero próbujemy wcisnąć je w nasz i tak już napięty grafik zadań do wykonania. Warto jednak sobie uświadomić, że nadchodzące Święta to okres, na który czeka większość ludzi, a wizja planowanego odpoczynku często zwiększa wyrozumiałość zleceniodawców i stwarza możliwość ustalenia dogodniejszych warunków współpracy.

Nie musisz od razu rezygnować z nowego zlecenia — poproś o dłuższy termin jego realizacji, dodając życzenia świąteczne albo informację o bonusie w nowym roku (np. zniżce dla konkretnego klienta, jeśli zgłosi się do Ciebie w styczniu). To zawsze zwiększy szansę na nawiązanie współpracy w dogodniejszym czasie, który będziesz w stanie zaoszczędzić przed Świętami.

Dbaj o relacje z klientami

Okres przedświąteczny to dobry czas na podziękowania klientom za współpracę oraz zachęcenie ich do skorzystania z Twoich usług w nowym roku. Warto poświęcić trochę czasu, aby wysłać naszym zleceniodawcom coś miłego — najlepiej, aby to były osobiste życzenia, np. w formie zaprojektowanej przez Ciebie kartki, niż sztampowe pozdrowienia, jakie masowo się wysyła w tym okresie dla oszczędności czasu.

Jeżeli to będzie dla Ciebie zbyt czasochłonne, rozważ bardziej spersonalizowaną wysyłkę tylko do swoich kluczowych klientów.

Oprócz tego zamieść życzenia świąteczne wraz z informacją o ewentualnej dostępności na swojej stronie internetowej, a także ustaw autoresponder, jeśli planujesz zrobić sobie dłuższą przerwę od sprawdzania poczty — dzięki temu klienci będą wiedzieli, kiedy mogą się z Tobą kontaktować, a forma tego komunikatu, w zależności od Twojej inwencji, może wprawić ich w dobry nastrój (jeśli np. do automatycznej wiadomości dołączysz zdjęcie z przedświątecznych przygotowań).

A jakie Wy macie sposoby na organizację czasu pracy przed Świętami? Koniecznie się nimi podzielcie w komentarzach!