Proofreading a tłumaczenie, czyli wszystko o dobrych tłumaczeniach

Tłumaczenia mają bardzo różne oblicza. Mogą być bezpośrednie, mogą być z lokalizacją, kontekstowe, symultaniczne, konsekutywne, poświadczone… Wymieniać można w nieskończoność. Niezależnie jednak od rodzaju warto rozważyć zlecenie dodatkowej korekty tekstu (proofreadingu), której celem jest zagwarantowanie jak największej poprawności językowej. Proofreading a tłumaczenie – jakie to ma znaczenie?


Poprawimy Twoje tłumaczenie


Proofreading – co to jest?

Warto rozpocząć od tego, czym w ogóle jest proofreading. Chociaż w obcojęzycznym oryginale może brzmieć nieco tajemniczo, to wystarczy dosłowne tłumaczenie tego terminu, aby wiedzieć o jakiej czynności mówimy. Poofreading to nic innego, jak korekta, w odniesieniu zaś do proofreadingu w tłumaczeniach – jest to po prostu korekta tekstu. Zajmuje się nią wyspecjalizowany korektor tekstu, który sprawdza gotowe tłumaczenie pod kątem poprawności językowej.

Proofreading czy redakcja tekstu?

Z procesowego punktu widzenia warto zachodzą znaczne różnice między redakcją tekstu a proofreadingiem. Obie czynności różnią się od siebie w następujący sposób:

  • proofreading ma na celu zapewnienie poprawności językowej. Korektor sprawdza wówczas przede wszystkim literówki, błędy ortograficzne, gramatyczne oraz interpunkcyjne;
  • redakcja tekstu polega na poprawieniu wszystkiego innego. Redaktor zwraca uwagę przede wszystkim na styl, powtórzenia, nadużywanie anglicyzmów i makaronizmów, sposób użycia związków frazeologicznych, spójność logiczną, skracanie zdań… i wiele innych elementów tekstu.

Zatem jeśli zależy Ci na poprawności językowej, zamawiasz proofreading. Jeśli chcesz, aby tekst był piękny pod względem stylistycznym, składniowym i po prostu dobrze brzmiał – zamawiasz redakcję. W odniesieniu do tłumaczeń, to najczęściej zamawiana jest właśnie korekta tekstu, chociaż sporo elementów redakcyjnych ma tzw. korekta native speakera.

Dlaczego warto zamówić proofreading do tłumaczenia?

Osobną kwestią pozostaje czy faktycznie warto skorzystać z proofreadingu do tłumaczenia? Jeśli tak, to czy zawsze musi być to korekta, a nie np. weryfikacja? W tym miejscu weźmy jako punkt wyjściowy tłumaczenia, jakie zamówisz w dogadamycie.pl. Po wycenie online staniesz przed wyborem jednego z trzech poziomów usługi:

  1. Tłumaczenie (Economy).
  2. Tłumaczenie z weryfikacją (Business).
  3. Tłumaczenie z korektą native speakera (Premium).

Tłumaczenie obejmuje pracę jednego Tłumacza. Oznacza to, że jego przekład nie będzie sprawdzany przez drugą osobę. W praktyce więc jeśli zdarzy mu się popełnić literówkę, nikt tego nie poprawi. Jako dogadamycie.pl przykładamy największą uwagę do jakości oddawanych tłumaczeń, niemniej Tłumacz jak każdy człowiek może mieć swój gorszy dzień. Przy gorszej dyspozycji danego dnia, o pomyłkę jest już bardzo łatwo.

Tłumaczenie z weryfikacją ma na celu zapobieganie tym drobnym potknięciom językowym. Wszystko dlatego, że nad tłumaczeniem czuwają wówczas dwie osoby, a mianowicie – Tłumacz i Weryfikator. Zadaniem drugiego człowieka jest zweryfikowanie, czy oddane tłumaczenie spełnia nasze normy jakościowe i wpisuje się w ogólnie przyjętą poprawność językową. Weryfikacja w naszym przypadku jest tożsama z proofreadingiem.

Tłumaczenie z korektą native speakera z kolei ma na celu zapewnienie jak najbardziej naturalnego brzmienia tekstu. Oznacza więc w praktyce dostosowanie tej treści do kultury i faktycznie używanego słownictwa. Tym samym taka usługa zawiera w sobie elementy korekty i redakcji tekstu. Całe tłumaczenie jest wówczas sprawdzane pod kątem stylu, użytego słownictwa i jeśli trzeba, native speaker nanosi niezbędne zmiany w tych obszarach.

Proofreading a tłumaczenie, czyli kiedy zamówić

Idąc tym tokiem rozumowania, zamówienie proofreadingu do tłumaczenia to gwarancja jeszcze lepszego tekstu, jaki od nas otrzymasz. Jest to idealne rozwiązanie w przypadku, gdy jest to treść przeznaczona do użytku profesjonalnego. Tym samym warto pomyśleć o proofreadingu zawsze, gdy zamawiasz:

Jednym słowem proofreading jest wskazany wszędzie tam, gdy zależy Ci na jak największej poprawności językowej. Są to więc wszelkiego rodzaju dokumenty i teksty, które wykorzystujesz w swojej działalności zawodowej i to niezależnie od tego, czy jest tak w ramach codziennej pracy, działalności naukowej czy biznesowej.

Proofreading gotowego tłumaczenia – czy to możliwe?

Może też się zdarzyć moment, w którym masz już gotowe tłumaczenie, jednak dopiero z biegiem czasu okazało się, że będziesz je wykorzystywać w celach zawodowych. Czy to oznacza, że musisz znowu zamówić tłumaczenie wraz z korektą tekstu?Na całe szczęście, nie. Wystarczy, że skorzystasz z proofreadingu jako z osobnej usługi. Tak między nami, takiego typu rozwiązanie również znajdziesz w dogadamycie.pl.


dogadamycie.pl i proofreading to zgrany duet


Kiedy możesz potrzebować takiej usługi? Wachlarz różnych możliwości jest naprawdę szeroki. Z doświadczenia możemy wskazać najczęstsze z nich, mianowicie:

  1. Zamówiłeś tłumaczenie dokumentów do wglądu dla pracowników. Okazało się jednak, że ten dokument stanowi idealne uzupełnienie do oferty, którą zaprezentujesz zagranicznemu klientowi. Proofreading będzie idealnym rozwiązaniem.
  2. Napisałeś pracę naukową, którą przedstawiłeś na jednej z konferencji. Zleciłeś jej tłumaczenie, ponieważ chciałeś pokazać ją swojemu zagranicznemu znajomemu. Okazało się, że w najbliższym czasie organizowane jest międzynarodowe sympozjum naukowe, na którym możesz odczytać ponownie swoje dzieło. Będziesz jednak potrzebować w pełni profesjonalnego tłumaczenia. Wystarczy więc, że zlecisz nam proofreading tego tłumaczenia, którym już dysponujesz.

Czy zawsze potrzebujesz proofreadingu?

Po powyższych przykładach widać też, że nie zawsze potrzebujesz proofreadingu. Weźmy chociażby przypadek pierwszy, dotyczący dokumentów firmowych. Nawet jeśli pracujesz lub prowadzisz międzynarodowy zespół, to w ramach oszczędności wszelką wewnętrzną dokumentację będziesz tłumaczyć jak najniższym kosztem. Ostatecznie chodzi o to, aby treść była zrozumiała dla zagranicznych współpracowników. To samo dotyczy pracy naukowej czy artykułu na bloga, którą chcesz pokazać znajomemu.

Warto zapamiętać jednak nadrzędną zasadę. Zawsze gdy tłumaczenie będzie wykorzystywane zawodowo, powinieneś pamiętać przynajmniej o proofreadingu. Ostatecznie chcesz być postrzegany jako profesjonalista. Koślawe i niepoprawne tłumaczenie negatywnie odbije się na Twoim wizerunku.

Proofreading a tłumaczenie w dogadamycie.pl

Jeśli jednak nie jesteś pewien, jakiego rodzaju tłumaczenia będzie potrzebować, zachęcamy do kontaktu z nami. Zawsze profesjonalnie pomagamy i podpowiadamy, który rodzaj usługi będzie najlepszy w Twoim przypadku. Jesteśmy tu dla Ciebie o każdej porze dnia i nocy. Jednym słowem – pomożemy dogadać Ci się w ponad 60 językach z całego świata.
Znajdziesz u nas wszystko, co będzie Ci potrzebne w zakresie przekładów językowych. Proofreading? Proszę bardzo. Tłumaczenie strony internetowej, oferty handlowej czy pracy naukowej? Jak najbardziej, pomożemy. Zadbamy o Twoje tłumaczenia, również takie jak: przekłady wideokonferencji, spotkań biznesowych online czy dokumentacji medycznej. Znajdziesz u nas też tłumaczenia przysięgłe online. Najlepiej będzie jak sam się przekonasz o tym, jak działamy.


wystarczy, że