Rola proofreadingu w dużych projektach tłumaczeniowych — dlaczego warto?

Twoją firmę czeka wyzwanie — przetłumaczenie całej bazy wiedzy nowej platformy e-learningowej, wielostronicowej umowy z zagranicznymi partnerami czy nowego podręcznika dla klientów z zakresu analityki internetowej. Zanim jednak zlecisz przekład tak dużego projektu, cały proces musisz starannie zaplanować. I z pewnością nie powinieneś w nim pominąć usługi proofreadingu. W naszym artykule dowiesz się dlaczego.

Co to jest proofreading?

To słowo z języka angielskiego, które oznacza korektę tekstu. Możesz się z nim spotkać w opisie usług biur tłumaczeń; czasem jest wymiennie stosowane z określeniami „redakcja” bądź „korekta” tekstów. Ten pierwszy termin dotyczy zweryfikowania tekstu pod względem merytorycznym, formalnym i językowym, drugi sprowadza się do poprawek stylistycznych i edytorskich. Natomiast proofreading jest bardziej pojemnym określeniem i wiąże się ze sprawdzeniem tekstu pod każdym z wyżej wymienionych aspektów.

Weryfikacja tekstu w przypadku przekładu wymaga od redaktora/korektora biegłej znajomości języka tekstu docelowego; najlepiej, żeby to był native speaker. Tylko dzięki temu możemy mieć pewność, że nasze tłumaczenie na angielski, niemiecki bądź rosyjski będzie wysokiej jakości.

Duży projekt tłumaczeniowy czyli… jaki?

Kilka przykładów podaliśmy we wstępie tego artykułu. Wielkość wspomnianego przedsięwzięcia możemy oszacować, kierując się następnymi wytycznymi:

  •         Liczba stron do przetłumaczenia — o to na pewno zapyta nasz zleceniobiorca. Na tej podstawie będzie mógł oszacować nie tylko cenę tłumaczenia, ale również czas potrzebny na jego wykonanie.
  •         Terminy — w idealnym świecie realizacja zlecenia przebiegałaby bezstresowo. Niestety każdego z nas obowiązują terminy i może się zdarzyć, że zamiast trybu standardowego wykonania tłumaczenia będziemy musieli skorzystać z ekspresowego, żeby zmieścić się w czasie. To oczywiście oznacza wyższe koszty.
  •         Tematyka —trudniejszy i bardziej specjalistyczny tekst do przetłumaczenia wpływa na wycenę i termin realizacji zlecenia.
  •         Liczba zleceniobiorców — to zasadniczo może ciebie nie dotyczyć (jeżeli natomiast współpracujesz z tłumaczami bezpośrednio, musisz wziąć tę wytyczną pod uwagę). Ale z kolei ten punkt jest istotny w zrozumieniu potrzeby skorzystania z usługi proofreadingu. Im więcej stron będziesz miał do przetłumaczenia w krótszym czasie, tym więcej tłumaczy będzie zaangażowanych w projekt, bo fizycznie nie jest możliwe, żeby jedna osoba była w stanie sama podołać takiemu wyzwaniu. Za dotrzymanie terminu wykonania zlecenia i ostateczną jakość tekstu odpowiada oczywiście biuro tłumaczeń, ale do tak dużego projektu może zostać zaproszonych kilku specjalistów.

Korzyści z proofreadingu

Możemy zadawać sobie pytanie, po co mamy dodatkowo płacić z tę usługę, skoro zleciliśmy tłumaczenie specjalistom, a za ostateczną jakość zlecenia odpowiada firma, z którą podpisaliśmy umowę (jest to szczególnie istotne w przypadku dużych projektów tłumaczeniowych)? Otóż jest kilka aspektów, które powinieneś wziąć pod uwagę:

  •         Pliki pamięci tłumaczeniowej i glosariusze — jeżeli nie przekazałeś nam materiałów zawierających specjalistyczną terminologię dotyczącą twojej branży, może się zdarzyć, że w tłumaczeniu pojawią się synonimy lub inne określenia dotyczące tych samych kwestii. W wielu przypadkach niekoniecznie będzie to równoznaczne z błędem, ale sprawi, że cały tekst będzie mniej spójny i czytelny.
  •         Różnice stylistyczne — jeżeli w projekcie uczestniczy kilku tłumaczy, każdy z nich może mieć swój odrębny styl pisania (np. stosuje inny zwrot do czytelnika/odbiorcy, bardziej lub mniej formalny styl etc.). W tym przypadku rolą redaktora będzie ujednolicenie treści pod kątem stylistycznym.
  •         Błędy językowe —zdarzają się nawet najlepszym; każda dodatkowa para oczu weryfikująca tekst sprawi, że ryzyko ich wystąpienia będzie mniejsze.
  •         Formatowanie i układ treści — nie tylko chodzi tutaj o zastosowanie takiego samego rodzaju i rozmiaru fontu dla wszystkich fragmentów tekstu, ale ujednolicenie np. śródtytułów, nazw rozdziałów, przypisów czy bibliografii.

Podsumowując, im większy projekt tłumaczeniowy planujesz zlecić, tym więcej elementów powinieneś wziąć pod uwagę na etapie planowania. Dlatego zanim z góry odrzucisz skorzystanie z usługi proofreadingu, przekalkuluj czy w przypadku wystąpienia ewentualnych błędów taka „oszczędność” się opłaci.