Dlaczego warto stworzyć glosariusz dla swojej marki?

Prowadzisz własną firmę, która oferuje usługi lub produkty za granicą, jesteś pracownikiem działu PR i odpowiadasz za wizerunek przedsiębiorstwa, a może jako handlowiec masz kontakt z zagranicznymi klientami? W takich przypadkach z pewnością będziesz potrzebować materiałów w języku obcym, a ich jakość będzie świadczyć o poziomie profesjonalizmu instytucji, którą reprezentujesz.

Jeżeli nie zatrudniamy osób znających biegle język naszych zagranicznych klientów, z pewnością skorzystamy z usług tłumaczeniowych, aby ulotki, broszury, prezentacje czy korespondencja biznesowa zostały przełożone na wysokim poziomie językowym. Oprócz utartych zwrotów czy ogólnie używanej leksyki z pewnością znajdzie się w tych materiałach sporo słownictwa specjalistycznego — poziom jego skomplikowania wzrasta proporcjonalnie do zaawansowania technologicznego branży, w której działamy (inaczej będzie w przypadku drobnego przedsiębiorcy sprzedającego przez internet obuwie dziecięce, a inaczej spółki mającej w swojej ofercie sterowniki do bram garażowych).

Operujemy tym słownictwem na co dzień w rozmowach w pracy i podczas kontaktów z klientami, więc jest ono dla nas oczywiste i naturalne. Jeśli jednak często korzystamy z usług translatorskich, warto rozważyć stworzenie glosariusza, aby ułatwić pracę sobie i biuru, z którym współpracujemy.

Czym jest glosariusz?

To rodzaj słownika terminologicznego zawierającego trudniejsze słowa charakterystyczne dla danej branży, czyli tzw. terminy. W przeciwieństwie do innych słowników glosariusz nie zawiera dodatkowych wyjaśnień, np. gramatycznych, czy innych wariantów danego wyrazu, ale podaje jedno konkretne znaczenie, np.:

Fibonacci sequence — ciąg Fibonacciego

le vêlage — cielenie się [proces lodowcowy, przyp. aut.]

Stworzenie takiego wykazu nie powinno nam nastręczać trudności — danym słownictwem branżowym operujemy w kontaktach biznesowych, pojawia się ono w dokumentacji, tekstach reklamowych, więc pozostaje tylko kwestia jego zebrania i uporządkowania w jednym dokumencie.

W zależności od tego, z iloma krajami współpracuje nasza firma oraz jak bardzo rozbudowane jest używane słownictwo branżowe, warto rozważyć stworzenie osobnych glosariuszy dla poszczególnych par języków (polski — angielski, polski — rosyjski etc.), gdyż będą one bardziej czytelne, a korzystanie z nich — zdecydowanie łatwiejsze.

Korzyści dla firmy

Przekazanie biuru tłumaczeń materiałów wraz z glosariuszami ma wiele różnych zalet:

  • minimalizujemy ryzyko wystąpienia w tłumaczeniu błędów rzeczowych i merytorycznych (może się zdarzyć, że znaczenie danego terminu może być tak wąskie, że nawet tłumacz specjalizujący się w danej dziedzinie może mieć trudność z jego przełożeniem)
  • optymalizujemy czas realizacji zlecenia — tłumacz w ten sposób zaoszczędzi wysiłek związany z wyszukiwaniem trudniejszej leksyki
  • posiadamy bazę terminologii branżowej, którą stale rozbudowujemy — możemy z niej skorzystać podczas tworzenia różnych treści czy ułatwić wdrożenie nowym pracownikom działu marketingu czy sprzedaży.

Tworzenie glosariusza to długi proces, wymagający cierpliwości — słownictwo stale się zmienia, w naszej ofercie mogą pojawić się nowe produkty czy usługi a wraz z nimi nowe terminy — ale jest to czynność, która w dłuższej perspektywie przyniesie nam znaczne korzyści. Dzięki temu zaoszczędzimy czas i pieniądze, a nasi klienci będą mogli przekonać się o naszym profesjonalizmie, korzystając z nienagannie opracowanych folderów produktowych czy specyfikacji.